Sojusz Lewicy Demokratycznej

Blogosfera

Latarką w półmrok: POmorska obłuda

Data dodania: 2016-03-17 13:57

Zauważmy.

Chodzą po ulicach i drą się w obronie prawa i demokracji. Udzielają rzewnych wywiadów w gazecie, które ich pieści.

POmorscy obłudnicy. Obywatele z platformy albo z jej najbliższych okolic. Różni tacy, Adamowicz, Borusewicz, Pomaska, Krzywonos i nni. Uprawiają maskaradę. Na widok publiczny wystawiają swoje udręczenie brakiem poszanowania prawa. Że trybunał, że sędziowie, że Konstytucja RP, że w Brukseli... Szczęśliwi, bo zapadli na niepamięć. Handlowali stołkami w trybunale jak piekarz Pellowski przeterminowaną drożdżówką Za pół ceny.. Byle sprzedać co szef SLD ze wstydem objawił publicznie, gdy ocknął się przed szlabanem na Wiejskiej.


POmorska hipokryzja.

Z bliska widać ja lepiej. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, który orzekł bezprawność urządzania prywatnej szkoły w publicznym gmachu, mają Paweł Adamowicz i jego użyteczny zastępca, Kowalczuk, w głębokim poważaniu. Wzywając w Warszawie z pobudek politycznych do respektowania opinii komisji weneckiej - urządzonej w 1990 roku by ułatwić nowym demokracjom kształtowanie ustrojowych przemian - i przestrzegania praw POmorscy obłudnicy prawo, które ich dotyczy bezpośrednio, mają za bezwartościowy rekwizyt. Czy ktoś kto publicznie oznajmia w Gdańsku, że orzeczenie prawomocne WSA ma za nic, może być gdziekolwiek, w Warszawie czy na Placu Solidarności, strażnikiem prawa? Lamentować dla politycznego poklasku i lawirować z sądowym rozstrzygnięciem jednocześnie? Kuglować prawem dla tumanienia obywateli? W Gdańsku POlityków platformy można oglądać z bliska i bez maski. Obraz ten powinno się upowszechniać, by ogół ochronić przed zalewem zakłamania.

Zobacz profil polityka: Marek Formela

Komentarze