Sojusz Lewicy Demokratycznej

Ostatnie wydarzenia

Rozmowa z Jerzym Śniegiem, przewodniczącym SLD na Pomorzu

dodano 2016-10-21 11:51 w kategorii: Informacje

- Coś drgnęło, sondaże dla SLD dyskretnie się poprawiają...

- Coś drgnęło wśród nas, polepsza się atmosfera, znikają dawne niepotrzebne napięcia, zaczynamy się znowu chętniej spotykać, mówiła zresztą o tym na waszych łamach wcześniej Małgosia Ostrowska. To efekt nie tylko sytuacji w Polsce,ale spokojnej zrównoważonej, pojednawczej polityki Włodka Czarzastego wewnątrz partii,a także jego konsekwentnej,logicznej i stabilnie lewicowej narracji w debatach publicznych.

- Obok Czarzastego pojawia się Kalisz, jest Rozenek, a także Siwiec...

- To jest polityka otwartych drzwi, otwartych na emocje i wrażliwości społeczne, w Polsce to są właściwie wrota, wielu może się zmieścić, nikogo nie wypraszamy. Dojrzeliśmy do tego, ze wspólny szyld jest ważniejszy niż indywidualne ambicje. Mimo braku SLD w sejmie, a może nawet dlatego, zainteresowanie socjaldemokracją, która bezpośrednio poparło 1,15 mln wyborców,staje się odczuwalne. PO więdnie ideowo i kadrowo, jak powiedział nasz przewodniczący, kolega Schetyna dopiero zapozna się z dnem. Natomiast PiS to wybór konserwatywny,niekonkurencyjny dla SLD. Im bardziej konserwatywny tym lepiej dla SLD. Chcemy by polska lewica spotkała się jesienią na wspólnym kongresie. Krzysztof Gawkowski robi wiele, by tak się stało, perspektywy są dobre.

- Konferencka samorządowa w Bydgoszczy to początek kampanii o władze w gminach i województwach.

- Mamy dobre aktywa w samorządzie, ale nigdy nie dość wspólnego namysłu, jak poprawić nasza lokalna aktywność. Mamy doświadczenia w zarządzaniu miastami jak w Częstochowie, Łodzi czy w Malborku, ale są tez miejsca, gdzie idzie nam wyraźnie gorzej jak na przykład w Trójmieście. W Bydgoszczy dyskusja miała charakter otwarty, dotyczyła ogólnej strategii partii, jak i lokalnych wyborców. Są tematy uniwersalne, ale ważna jest tez specyfika regionalna. Różnorodne są tez lokalne emocje. Niewątpliwie trzeba mieć słuch, refleks, determinację. Są podobnej problemy w regionach,albo służba zdrowia niedomaga lub jak na Pomorzu jest komercjalizowana poza ramy  konstytucyjnych zobowiązań państwa, albo samorządy jak w Gdańsku w sposób wyrafinowany przenoszą szkoły do sektora prywatnego łamiąc prawo. Dośc jest słabych miejsc,by SLD mogło stanąć po stronie racji społecznych.

- Samodzielnie,czy w koalicji?

- To był jeden z wątków naszej rozmowy podczas spotkania w Bydgoszczy. Po ostatnich zupełnie nieudanych eksperymentach, jesteśmy przekonani, ze w wyborach sejmikowych SLD wystawia własne listy, a jej byli posłowie maja nadawać im dynamikę i rozpoznawalność. W pozostałych okolicznościach, można budować szerokie porozumienia lewicowe, choć wydaje się, ze w dużych,prezydenckich miastach SLD powinno zadbać o swoja rozpoznawalność i swoich kandydatów. Także w kontekście wyborów paralamentarnych.

- Z prof. Andrzejem Ceynową o prezydenturę gdańska?

- To bardzo poważny i odważny człowiek, dobrze wypadł w ostatnich wyborach sejmikowych, ma swoich zwolenników w naszych szeregach. Myślę, ze najwyższy czas, by do tych wyborów stanęli ludzie, którzy maja realne osiągnięcia zawodowe, a nie tylko,ze tak bowiem, życie od dekad z uprawiania polityki. Decyzje w każdym przypadku podejmować będą właściwe struktury SLD.

 

Artykuł

Marek Formela



Komentarze

Wydarzenia

Strony
wojewódzkie
SLD

Wybierz na mapie województwo, aby przejść dalej.